Kolorowe soczewki – jak ciekawy dodatek karnawałowych stylizacji wpływa na wzrok?

Informacja prasowa
Warszawa, 29 stycznia 2018 r.

W okresie karnawału często staramy się o nietypowe i oryginalne stylizacje. Poza ubiorem i odświętnymi fryzurami coraz śmielej sięgamy także po mniej konwencjonalne sposoby wyróżnienia siebie, decydując się np. na tatuaże z henny czy zmieniając wygląd swoich gałek ocznych dzięki kolorowym soczewkom. Czy jednak te ostatnie są bezpieczne dla naszego wzroku? Odpowiada Tomasz Leszczyński, optyk, optometrysta oraz ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Czym są kolorowe soczewki kontaktowe?
Kolorowe „szkła” kontaktowe to soczewki ze specjalną powłoką, która najczęściej imituje tęczówkę lub iluminuje rąbek rogówki. To zabieg wyłącznie estetyczny. Kolorowe soczewki kontaktowe oczywiście mogą posiadać dodatkowe filtry czy moc korekcyjną, jednak często sięgają po nie osoby bez stwierdzonej wady wzroku i wybierają tzw. „kontakty zerówki”. W dużym skrócie – przysłaniając naszą tęczówkę, taka soczewka zmienia wygląd naszego oka. Ta modyfikacja może być mało zauważalna (np. delikatnie inny od naturalnego odcień tęczówki czy wyeksponowanie naturalnego koloru gałki ocznej). Może też zmienić nasz wygląd diametralnie – od całkowitej zmiany kolorystyki oka po zmianę kształtu źrenicy (np. na podłużną, która przypomina oko kota czy o abstrakcyjnym kształcie). Osoby stawiające na jeszcze śmielszy wizerunek nierzadko wybierają dwie różne soczewki i nadają każdej z gałek ocznych oryginalny wygląd. Możliwości skomponowania własnego zestawu ogranicza jedynie nasza inwencja.
Czy oko odczuwa tę zmianę?
Czy nasza gałka oczna „wie”, że zmieniliśmy jej wygląd? Nie – choć w zależności od typu soczewki, oko może „odczuć” jej obecność – komentuje Tomasz Leszczyński, optyk, optometrysta oraz ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej. – Jeśli nasze soczewki oprócz estetyki zmieniają także to, co widzimy tzn. posiadają właściwości korekcyjne, to oczywiście odczujemy ich działanie. Istnieje możliwość odczuwania drobnego dyskomfortu w soczewkach z ograniczoną źrenicą w warunkach słabego oświetlenia. Może mieć to miejsce, gdy nasza naturalna źrenica zwiększy swoją średnicę ponad wielkość źrenicy w soczewce kolorowej. Uważajmy, abyśmy nie wybrali do swojej kreacji soczewek kontaktowych z korekcją, gdy w rzeczywistości nie mamy stwierdzonej wady wzroku. Patrzenie przez taką soczewkę może pogorszyć nasz wzrok. Aby uniknąć podobnych sytuacji, soczewki kontaktowe – zarówno te korekcyjne, jak i wyłącznie dekoracyjne – kupujmy zawsze u sprawdzonego i zaufanego optyka. Musimy również pamiętać o ich użytkowaniu zgodnym z przeznaczeniem. Kolorowa soczewka bez korekcji noszona dłużej niż zaleca producent, może spowodować takie same kłopoty ze zdrowiem oczu jak przeterminowana soczewka korekcyjna – dodaje Tomasz Leszczyński.
Jednorazowo czy na stałe?
Czy modne, kolorowe soczewki kontaktowe powinniśmy wykorzystywać jedynie doraźnie (np. podczas przyjęcia karnawałowego), czy możemy pozwolić sobie na częstszą modyfikację wizerunku? Przede wszystkim ważna jest kondycja naszego wzroku. Jeśli na co dzień korzystamy z soczewek kontaktowych lub okularów z mocną korekcją oraz licznymi powłokami usprawniającymi nasze widzenie, nie powinniśmy zbyt często korzystać z soczewek bez tych funkcji, gdyż niedokładne widzenie oraz brak odpowiedniej korekcji będzie źródłem naszego dyskomfortu czy nawet fizycznych objawów (np. migreny). Jeśli nie posiadamy wady wzroku, na modyfikację naszego wizerunku możemy pozwolić sobie bez obawy o powyższy aspekt. Bardzo istotną kwestią jest to, aby nie stosować kolorowych soczewek bez kontroli specjalisty, gdyż możemy doprowadzić do groźnych powikłań.
Tak naprawdę soczewki zmieniające wizerunek nie różnią się znacząco od klasycznych – oczywiście poza warstwą wizualną. Ważne, abyśmy korzystali z nich zgodnie z zaleceniem producenta, zatem jeśli posiadamy jednodniowe kolorowe soczewki kontaktowe nawet bez korekcji, nie możemy ich nosić dłużej niż ten jeden dzień. Jeśli posiadamy np. soczewki miesięczne, przechowujmy je w specjalnym pojemniku w przeznaczonym do tego płynie pamiętając, że nawet nie korzystając z soczewek powinniśmy wymieniać go regularnie. Jeśli nie jesteśmy pewni, jaki okres przydatności będzie dla nas najbardziej odpowiedni, nie wahajmy się poradzić specjalisty w salonie optycznym. Profesjonalista powinien przeprowadzić z nami wywiad i na jego bazie zaproponować rozwiązanie – nawet, jeśli będziemy zainteresowani wyłącznie kolorowymi soczewkami bez korekcji. Natomiast niestosowanie się do wytycznych producenta może spowodować problemy z naszą gałką oczną, np. pojawienie się zaczerwienienia czy jej zapalenie. Ponadto należy pamiętać, że będąc nawet regularnym użytkownikiem soczewek korekcyjnych, powinniśmy przynajmniej raz na tydzień dać oczom odpocząć od nich na jeden dzień. Jeśli widzenie utrudnia nam wada, skorzystajmy wtedy z okularów – dodaje Tomasz Leszczyński.
Więcej informacji na temat wad wzroku, sposobów ich korekcji oraz specjalistycznych badań można znaleźć w filmach edukacyjnych Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej, zrealizowanych pod merytorycznym patronatem Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, z udziałem optyków, optometrystów i okulistów. Materiały dostępne są pod adresem: http://www.krio.org.pl/filmy-edukacyjne
Dodatkowe informacje:
Krajowa Rzemieślnicza Izba Optyczna (KRIO) – organizacja samorządu zawodowego, zrzeszająca obecnie 7 cechów optycznych, których członkowie prowadzą około 900-set salonów, sklepów czy też usługowych pracowni optycznych. Jej początki sięgają lat siedemdziesiątych XX wieku, kiedy to środowisko optyków miało swoją reprezentację w ramach Komisji Branżowej usytuowanej przy ówczesnym Centralnym Związku Rzemiosła (CZR), a od 1996 r działający pod nazwą Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP).
Jednym z fundamentalnych warunków, pozwalających na przynależność do Cechu Optycznego, jest posiadanie kwalifikacji zawodowych i co najmniej trzyletni staż pracy. Ponadto, jednym z podstawowych dokumentów obowiązujących osoby zrzeszone w cechach optycznych jest Kodeks Etyczno-Zawodowy Optyka. W ten sposób KRIO bierze na siebie część odpowiedzialności za działanie zrzeszonych optyków, dając tym samym świadectwo ich umiejętnościom i kompetencjom.
KRIO systematycznie szkoli zrzeszonych optyków, współpracując w tym zakresie z ośrodkami akademickimi, takimi jak: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, Uniwersytet Warszawski, jak też Politechnika Wrocławska.
Więcej informacji: www.krio.org.pl

Top