Znieczulenie

Urazy sportowe bywają groźniejsze niż myślisz!

Urazy sportowe bywają groźniejsze niż myślisz!
Urazy sportowe bywają groźniejsze niż myślisz! Czy jesteś sportowcem, czy tylko raz na jakiś czas lubisz zażyć nieco aktywności fizycznej – nie ma znaczenia. Urazy

Urazy sportowe bywają groźniejsze niż myślisz!
Czy jesteś sportowcem, czy tylko raz na jakiś czas lubisz zażyć nieco aktywności fizycznej – nie ma znaczenia. Urazy sportowe mogą przydarzyć się wszystkim z nas i każdy, kto jakiegoś z nich doświadczył wie, jak groźne w skutkach i trudne do wyleczenia są te schorzenia.
Dzisiejsza medycyna, a przede wszystkim ortopedia oferują wiele nowoczesnych metod leczenia urazów spowodowanych przeciążeniami podczas sportu, czy kontuzjami. Jak się okazuje, z biegiem lat sposoby postępowania w takich sytuacjach zmierzają ku naturalności, ku czerpaniu z organizmu ludzkiego jego własnych zdolności regeneracyjnych. Przyjrzyjmy się kilku urazom i metodom ich leczenia.

Łokieć tenisisty
Inaczej zapalenie nadkłykcia bocznego kości – zespół bólowy tkanek miękkich położonych bocznie w stosunku do stawu łokciowego, pochodzący najczęściej z uszkodzonego przyczepu mięśnia prostownika wspólnego palców, który przyczepia się do nadkłykcia bocznego kości ramiennej. Bardzo popularne w dzisiejszych czasach schorzenie. Występuje zwykle przy długotrwałym praktykowaniu tej samej czynności polegającej na wykonywaniu naprzemiennych ruchów prostowania i odwracania nadgarstka. Mogą to być na przykład: używanie śrubokręta, czy wybijanie piłki rakietą tenisową, skąd potoczna nazwa schorzenia. Leczenie jest dość proste, zwykle wystarcza odpoczynek i leki przeciwzapalne. Niekiedy jednak, przy cięższych przeciążeniach konieczne jest wprowadzenie rehabilitacji w postaci masaży, ultradźwięków i zimnych okładów.
Dodatkowo istnieje możliwość leczenia tego typu schorzeń osoczem bogatopłytkowym. Jest to substancja uzyskiwana z własnej krwi pacjenta. Zawiera komórki i czynniki wzrostu, które pobudzają tkanki do regeneracji. Wielu znanych sportowców korzysta z tej metody, np. Tiger Woods, Kobe Bryant, a także cały klub FC Barcelona.
– Liczne prace wykazały, że zastosowanie zabiegów polegających na bezbolesnych iniekcjach z osocza bogatopłytkowego nie tylko leczy objawy choroby, ale również stymuluje naprawę chorych tkanek, przez co zapobiega nawrotom choroby – mówi profesor Paweł Surowiak, z Instytutu Dermamed we Wrocławiu.

A to już wiesz?  Wybierając kosmetyki kieruj się opinią eksperta

Łokieć golfisty
Innymi słowy zapalenie nadkłykcia przyśrodkowego kości ramiennej – zespół bólowy tkanek miękkich położonych przyśrodkowo w stosunku do stawu łokciowego, związany najczęściej z uszkodzeniem przyczepów mięśnia nawrotnego obłego lub mięśnia zginacza promieniowego nadgarstka. Najczęstszą przyczyną powstania choroby są powtarzające się mikrourazy, jak nadmierne wykonywanie ruchów nadgarstkiem wbrew oporowi, jak np. gra w golfa, czy rzucanie piłką. Objawami są przede wszystkim silny ból przy zginaniu nadgarstka, a także przy tak prozaicznych czynnościach jak podanie dłoni na przywitanie.
Leczenie przeprowadza się zgodnie z protokołem PRICEMM, który jest powszechnie stosowany i uznany przez środowisko ortopedyczne. W zależności od natężenia objawów bólowych stosuje się odpowiednie elementy schematu:
P – rotection (łuska, stabilizator)
R – est (odpoczynek)
I – ce (chłodzenie)
C – ompression (opatrunek uciskowo-modelujący)
E – levation (ułożenie przeciwobrzękowe)
M – edication (farmakoterapia objawowa)
M – obilisation (jak najwcześniejszy ruch)

Od niedawna spopularyzowane osocze bogatopłytkowe daje bardzo dobre efekty terapeutyczne przy tym stanie chorobowym, a iniekcje są bezbolesne.
Przeciążenie ścięgna Achillesa
Schorzenie to, związane przede wszystkim ze sportem, występuje najczęściej przy przeciążeniach takich jak za szybki lub za długi, a także naprzemienny w górę i w dół bieg. W przypadku aktywności fizycznej po długiej przerwie nawet zbyt nadmierny marsz może być powodem urazu.
Dotychczas leczenie polegało na rezygnacji z użytkowania stopy i łydki, jednak w ostatnich latach prym wiodą zastrzyki z osoczem bogatopłytkowym, które w bezbolesny sposób regenerują przeciążone ścięgno.
– Pamiętajmy, że ogromne znaczenia ma to, w co obuwamy nasze stopy. Za duże, za małe, bez amortyzacji, zużyte buty wyrzućmy, jeśli nie chcemy mieć problemów ze ścięgnem Achillesa. – radzi profesor Paweł Surowiak.

Zespół cieśni nadgarstka
Inaczej stan chorobowy powstały w wyniku długotrwałego ucisku nerwu pośrodkowego biegnącego w kanale nadgarstka. Polega on na wytworzeniu się obrzęku zapalnego wokół nerwu i tkanek go otaczających. Ucisk nerwu doprowadza do zaburzenia ich odżywiania, a to dodatkowo nasila dolegliwości.
Do najczęstszych objawów należą:
• mrowienie w nadgarstku i w okolicy kciuka
• mrowienie palca wskazującego i środkowego oraz połowy palca serdecznego
• zanik mięśni kłębu
• dodatni objaw Tinela (pukanie w nerw pośrodkowy na wysokości kanału nadgarstka powoduje parestezje w obrębie palców unerwionych czuciowo przez nerw pośrodkowy)
• dodatni objaw Phalena (nasilenie parestezji po kilku-kilkudziesięciu sekundach utrzymywania zgięcia stawu promieniowo-nadgarstkowego).
• osłabienie chwytu, brak precyzji i ograniczenia ruchów
• utrudnione zaciśnięcie ręki w pięść
• wypadanie z dłoni trzymanych przedmiotów
Objawy nasilają się w nocy, nie rzadko budząc chorego. W początkowej fazie choroby ulgę przynosi opuszczenie ręki w dół, np. na podłogę. Osoby z tym schorzeniem często ignorują odczuwane dolegliwości przypisując je nieprawidłowej pozycji podczas snu. Przyczyną schorzenia jest nadmierne użytkowanie nadgarstków lub trzymanie ich długotrwale w nieprawidłowej pozycji. Na wystąpienie choroby najbardziej narażone są osoby pracujące przy komputerze, malarze i tapeciarze, a także tancerze dużo pracujący rękoma.
– Zwykle rehabilitacja nie przynosi pożądanych efektów, dlatego leczeniem zalecanym przez większość lekarzy jest operacyjne przecięcie troczka zginaczy i odbarczenie nerwu. Jest to zabieg ambulatoryjny wykonywany w znieczuleniu miejscowym – tłumaczy profesor Paweł Surowiak.
Urazów spowodowanych zarówno sportem, jak i nieodpowiednim użytkowaniem niektórych części naszego ciała, jest wiele. Każdy z nich bolesny i uciążliwy. Mimo, iż metod leczenia w dzisiejszych czasach jest wiele uważajmy na siebie i nie przeciążajmy organizmów za nadto, aby nie narażać się na niepotrzebny dyskomfort.

A to już wiesz?  Ponad 9 000 kg elektro-śmieci zebranych przez warszawskie firmy

O Instytucie DermaMed:
Instytut DermaMed powstał z myślą o stworzeniu najwyższej klasy ośrodka medycyny estetycznej. Interdyscyplinarny ośrodek skupiający specjalistów z dziedzin takich jak medycyna estetyczna, chirurgia plastyczna, chirurgia onkologiczna, ortopedia, chirurgia, fizjoterapia, kosmetologia i dietetyka zapewnia najwyższej jakości usługi związane z urodą, sylwetką oraz profilaktyką i zwalczaniem objawów starzenia. Instytut DermaMed oferuje kompletny panel zabiegów z zakresu medycyny estetycznej oraz zabiegi z użyciem najnowocześniejszych urządzeń medycznych i laserów. W celu zapewnienia pełnego panelu usług proponuje również zabiegi z zakresu onkoplastyki. Centrum leczenia cellulitu to nie tylko najlepsze urządzenia z platformy Vela, ale również kompletna diagnostyka, leczenie drenujące i dietetyka. Instytut Dermamed jako pierwszy ośrodek w Polsce wprowadził do swojej oferty rewolucyjną metodę liposukcji – liposelekcję VASER. Jako pierwszy ośrodek na Dolnym Śląsku i jeden z pierwszych w Polsce wprowadził bezoperacyjną alternatywę liposukcji – lipolizę iniekcyjną. Uczestniczy także we wprowadzaniu na polski rynek medycyny estetycznej takich metod jak: Radiesse, Atlean, Lipoxome, przeszczepy własnych komórek skóry, Méthode Cellesthic, Methode Celljeunesse, lifting Ellipse Intense, bezoperacyjna rekonstrukcja piersi po oszczędzających zabiegach onkologicznych Macrolane itd. Instytut DermaMed to również szkolenia dla lekarzy, badania naukowe i liczne publikacje. Prof. Paweł Surowiak z Instytutu DermaMed jest Członkiem Założycielem i Członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, wykładowcą Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej PTL. Jest również redaktorem naukowym następujących książek: “Atlas zabiegów z użyciem wypełniaczy w medycynie estetycznej” oraz “Atlas zastosowania toksyny botulinowej w medycynie estetycznej” i poradników dla pacjenta: Toksyna botulinowa w kosmetyce. Poradnik dla pacjentów, Wypełniacze w medycynie estetycznej. Poradnik dla pacjentów.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy