Aktualności LIFESTYLE Zdrowie

Powietrze – szwedzki towar eksportowy?

Choć perspektywy na zmianę naszej lokaty nie rysują się w jasnych barwach, szwedzka marka Blueair udowadnia, że nawet w Polsce możemy oddychać powietrzem północnej

Data publikacji: 2018-12-12
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Powietrze – szwedzki towar eksportowy?
Kategoria: Zdrowie, LIFESTYLE

Choć perspektywy na zmianę naszej lokaty nie rysują się w jasnych barwach, szwedzka marka Blueair udowadnia, że nawet w Polsce możemy oddychać powietrzem północnej jakości.

Powietrze – szwedzki towar eksportowy? Zdrowie, LIFESTYLE - Choć perspektywy na zmianę naszej lokaty nie rysują się w jasnych barwach, szwedzka marka Blueair udowadnia, że nawet w Polsce możemy oddychać powietrzem północnej jakości.

Fiordy, zorze polarne i ponadczasowy design. Z czym jeszcze kojarzy się Szwecja? Zdecydowanie… z czystym powietrzem, które według Global Green Economy Index 2018[1] jest tam najlepsze na świecie. W tym samym zestawieniu nie tak odległa Polska zajmuje dalekie 106. miejsce. Choć perspektywy na zmianę naszej lokaty nie rysują się w jasnych barwach, szwedzka marka Blueair udowadnia, że nawet w Polsce możemy oddychać powietrzem północnej jakości.

Skandynawski przykład

Utrzymanie czystego powietrza okazało się dla Szwedów priorytetem już na początku lat 80. ubiegłego stulecia. Wtedy również nasi północni sąsiedzi borykali się z problemem smogu, jednak zdając sobie sprawę z wartości zdrowego oddechu, zaczęto podejmować tam powszechne działania antysmogowe. Wytyczono m.in. strefę niskiej emisji, nałożono opłaty za wjazd do miasta, zależne od parametrów auta, a także dostrzeżono potencjał ciepła sieciowego produkowanego w elektrociepłowniach, zwracając się w stronę szerszego wykorzystania dostępnych lokalnie źródeł energii. Dziś, Szwecja wiedzie prym w ogólnoświatowych zestawieniach pod kątem czystości powietrza, a jej mieszkańcy mimo to nadal aktywnie działają w skali mikro, dbając o czyste powietrze w najbliższym otoczeniu.

Smog – polskie zmartwienie

Choć temat smogu pojawił się w Polsce zaledwie kilka lat temu, sam problem towarzyszy nam o wiele dłużej. Niestety, okazał się na tyle trudny, że w podejściu systemowym nadal pozostaje nierozwiązany. Czy czyste powietrze to dla Polaków bardziej utopijna wizja niż prawdopodobny scenariusz na przyszłość? Nie jest już tajemnicą, że kwestia zanieczyszczeń powietrza to jedna z najpoważniejszych bolączek, przed jakimi stanęło polskie społeczeństwo. Eksperci zgodnie stwierdzają – ich głównym źródłem są przede wszystkim… nasze złe nawyki.
– Wskutek powszechnego wykorzystania zwłaszcza węgla i drewna w gospodarstwach domowych i rosnącej roli transportu drogowego problem niskiej jakości powietrza w Polsce jest nadal bardzo aktualny. Domy jednorodzinne odpowiadają za ponad 50% całkowitej emisji pyłów i niemal 90% całkowitej emisji wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, wśród których liczne mają działanie rakotwórcze. Z kolei transport jest przede wszystkim źródłem emisji także szkodliwych tlenków azotu, które w około 30% trafiają do powietrza z silników pojazdów. W efekcie pod względem stężeń pyłu PM2,5 oraz benzo(a)pirenu Polska zajmuje niechlubne czołowe miejsce wśród wszystkich państw Unii Europejskiej  – mówi Artur Badyda, inżynier i profesor na Politechnice Warszawskiej, ekspert ds. zanieczyszczeń powietrza.

A to już wiesz?  Nie tylko witaminy i ciepłe ubranie. Jak nie dać się przeziębieniu?

Powietrze to życie

O tym, że powietrze ma niesamowity wpływ na nasze zdrowie i życie, nie trzeba nikogo przekonywać. Dbając o jakość powietrza, którym oddychamy, dbamy także o swoją przyszłość. Według Światowej Organizacji Zdrowia, oddychając czystszym powietrzem, można zmniejszyć ryzyko udaru mózgu, chorób serca, raka płuc i chorób układu oddechowego.  – Tlen jest dla nas najbardziej niezbędnym „pokarmem”, aby przetrwać. W ciągu dnia wykonujemy około 20 tysięcy wdechów, a aż 70% toksyn (głównie dwutlenku węgla) wydobywa się z ciała za pomocą oddechu. Oddech przede wszystkim dotlenia organizm. Zaopatrzone w tlen komórki, organy i mięśnie są zdrowsze. Dobre oddychanie ma jednak również głębsze efekty. Zwiększa kreatywność, koncentrację, pamięć, odporność, poprawia jakość snu oraz opóźnia procesy starzenia. Każdy wdech i wydech determinuje sprawność całego organizmu i funkcjonowanie naszych organów wewnętrznych oraz mózgu – mówi Martyna Korzelik, trenerka oddechu „Poczuj siebie”.

Miasta wolne od smogu?

Wszyscy chcielibyśmy żyć w miastach o krystalicznie czystym powietrzu, które moglibyśmy bez obaw wpuszczać do naszych mieszkań i wdychać co wieczór, na dobry sen. Takie marzenie w Polsce wydaje się być jednak mało prawdopodobne. Niestety, uwolnienie miast od smogu to bardzo długotrwały i wymagający proces. Jako obywateli, czeka nas raczej konieczność ochrony przed zanieczyszczeniami.

– Urządzenia oczyszczające powietrze i kontrolujące jego parametry mogą się stać wkrótce oczywistymi i „oswojonymi” sprzętami w naszym domu, jak lodówka czy zmywarka. W dalszej przyszłości może nastąpić znaczny postęp w zakresie materiałów budowlanych i wykończeniowych, by nie tylko nie emitowały szkodliwych substancji, ale również usuwały zanieczyszczenia. Zwrócić można uwagę na tendencję do wprowadzania płynnych, krzywoliniowych form w kreowaniu wnętrz, mebli i sprzętów. O takich formach fantazjują projektanci od wielu lat, teraz mogą je realizować. Są one korzystne z punktu widzenia aerodynamiki, także we wnętrzach. Można dostosowywać ich kształt tak, by minimalizować możliwości osiadania zanieczyszczeń, czy ułatwiać oczyszczanie – mówi Katarzyna Zielonko-Jung, architekt, profesor Politechniki Gdańskiej.

A to już wiesz?  Choroby rzadkie wcale nie są takie rzadkie

Lepsza walka ze smogiem

Smog jest bardzo egalitarny – doskwiera wszystkim bez wyjątku, dlatego tym bardziej warto wiedzieć, jak się przed nim bronić. Zwłaszcza że nie tylko my jesteśmy narażeni na jego negatywny wpływ. Także nasze zwierzęta i rośliny mogą wyraźnie odczuwać jego skutki, ponieważ według amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska powietrze w pomieszczeniach może być od dwóch do nawet pięciu razy bardziej zanieczyszczone niż powietrze na zewnątrz[2].   Jak możemy walczyć ze smogiem? Jedynym skutecznym wyjściem są oczyszczacze powietrza, które są dziś wykorzystywane na całym świecie, nie tylko w domach, ale i biurach. Jak działają? Na przykład ukryta pod skandynawskim, minimalistycznym designem zaawansowana technologia HEPASilent opatentowana przez markę Blueair wychwytuje w procesie filtracji 99,97% cząstek unoszących się w powietrzu o wielkości aż do 0,1 mikrona. HEPASilent łączy to, co najlepsze w filtracji elektrostatycznej i mechanicznej. Rewolucyjne połączenie zaawansowanych materiałów filtracyjnych oraz komory jonizującej cząstki sprawia, że oczyszczacze Blueair osiągają znacznie lepsze rezultaty niż w przypadku stosowania tylko jednej z tych technologii. Najwyższą skuteczność urządzeń marki Blueair potwierdza wskaźnik CADR – ustalony przez niezależne Stowarzyszenie Producentów Sprzętu Gospodarstwa Domowego (AHAM) standard oceny stosowany do pomiaru skuteczności oczyszczacza powietrza z uwzględnieniem powierzchni pomieszczenia i objętości czystego powietrza wytwarzanego na minutę. Ocenie podlega usuwanie kurzu, pyłków i dymu, czyli trzech najczęściej spotykanych substancji zanieczyszczających powietrze w pomieszczeniach. Co ciekawe, urządzenia Blueair nie tylko spełniają, ale i przekraczają standardy branżowe CADR.

 

[1] Dual Citizen, Global Green Economy Index™ (GGEI), 18 września 2018

[2] https://www.epa.gov/report-environment/indoor-air-quality

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Powietrze – szwedzki towar eksportowy? Zdrowie, LIFESTYLE - Choć perspektywy na zmianę naszej lokaty nie rysują się w jasnych barwach, szwedzka marka Blueair udowadnia, że nawet w Polsce możemy oddychać powietrzem północnej jakości.
Hashtagi: #Zdrowie #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy